Bądź w formie na moto!
JAK SIĘ ROZRUSZAĆ I ZOSTAĆ W FORMIE PRZED, PODCZAS I PO SEZONIE MOTOCYKLOWYM ?!
Dywagacje należałoby zacząć od stwierdzenia nie jak a kiedy. A to, kiedy znaczy jak najszybciej. Im więcej mamy ruchu w życiu tym lepiej. Szczególnie ważne jest to dla osób wykonujących prace siedzące np. przy komputerze. Zobaczcie fajną zależność: 8 godzin pracy przy biurku, a potem 2-3 godziny jazdy motocyklem. Gdzie jest wspólny mianownik? SIEDZENIE. I to przez długi okres czasu...
JAK SKUTECZNIE OSŁABIAMY NASZ ORGANIZM
Zaczynając więc rozruch przed sezonem, a według mnie lepiej byłoby to nazwać gimnastyką dla sprawnego ciała, musimy wziąć pod uwagę, że nasze biodra, nogi, brzuch i plecy są obszarami problemowymi. Duża ilość czasu w pozycji siedzącej dewastuje nam dolny odcinek pleców, garbi nam niemiłosiernie piersiowy odcinek kręgosłupa, napina zginacze bioder, osłabia mięśnie stabilizujące kręgosłup, a do tego osłabia najważniejszy mięsień waszego ciała, dosłownie wart milion dolców - POŚLADEK!!! Do tego dołączmy fakt, iż 90% ludzi źle oddycha i mamy gotowy przepis na "fajne" późniejsze życie!
SYSTEMATYCZNOŚĆ TO PODSTAWA
Warto zastanowić się czy może lepiej zamiast rozruch zrobić z tego codzienną lub prawie codzienną rutynę treningową, w końcu chcemy być sprawni cały czas a nie tylko wtedy, kiedy jest nam potrzebne wskoczyć na motor. Sprawność i dobra kondycja fizyczna odpłaci się w praktycznie każdym aspekcie życia. Nike nie lubi, gdy coś go boli. Nikt nie chce żeby go bolało. Dlatego może warto pozbyć się tego na stałe!
CODZIENNA RUTYNA MOTOCYKLISTY I MOTOCYKLISTKI
Zobacz jakiej potrzebujesz mobilności biodra, aby w ogóle wejść na motocykl. Musisz unieść nogę nad siedziskiem – usiąść. Przy stawaniu podpierać się na stopie, a przy zejściu znów unieść nogę itp. Gdzieś w tym wszystkim idziesz potem w góry, na spacer, na plaże... Fajnie by było chyba robić to kompletnie bez zmęczenia i z gracją. Da się to zrobić, ale najpierw daj coś od siebie, a potem zbieraj owoce swojej pracy.
3 RAZY WYSTARCZY
Idealnie byłoby, pokazane na filmie ćwiczenia robić codziennie, ale dopasuj ilość aktywności do siebie. 3 razy w tygodniu będzie super!
Większość z pokazanych poniżej pozycji, ćwiczeń, rozciągnięć itp. nie powinna być bolesna, ale gdyby taki stan rzeczy wystąpił niezwłocznie skontaktuj się z fizjoterapeutą/lekarzem! Jeżeli już borykasz się z problemami zdrowotnymi, zapytaj czy możesz wykonywać te ćwiczenia wymienionych specjalistów!
WYSTARCZĄ CHĘCI I KAWAŁEK PODŁOGI
A no dużo i najlepiej jak najwcześniej. Wszystkie przedstawione ćwiczenie można wykonać w domowym zaciszu, biorąc pod uwagę aktualną sytuację to chyba najlepsze rozwiązanie! Trzymam za Was kciuki i zachęcam do systematyczności. Czas start!
Łukasz Gębara
Komentarze
Brak komentarzy!
Zostaw Swój komentarz